Właściciel sprzętu budowlanego stracił koparkę, przyczepkę i wiertnicę glebową w Niemczech, ale dzięki jego czujności i pracy wieluńskich policjantów całość wróciła do niego po niespełna dwóch miesiącach. Mundurowi zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o paserstwo. Sprzęt wyceniony na ponad 17 tys. euro został odnaleziony na terenie powiatu wieluńskiego i sieradzkiego.
Sprawa ruszyła, gdy 37-letni poszkodowany zauważył w ogłoszeniach koparkę identyczną z tą, którą mu ukradziono. Zdjęcia nie pozostawiały wątpliwości, więc właściciel umówił się na spotkanie ze sprzedającym w gminie Ostrówek i jednocześnie powiadomił policję.
Na miejscu funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn oraz lawetę, na której stała koparka. Szybko potwierdzili, że sprzęt pochodzi z kradzieży dokonanej 6 października 2025 roku na terenie Niemiec. Chwilę później na miejsce przyjechał również 40-latek, który – jak ustalono – poprosił jednego z obecnych o pomoc w sprzedaży maszyny.
Cała trójka została zatrzymana. W kolejnych dniach policjanci przeszukali miejsca związane z podejrzanymi na terenie Wielunia i powiatu sieradzkiego, odzyskując także pozostały sprzęt: przyczepkę samochodową i wiertnicę glebową.
Z zebranych dowodów wynika, że 31- i 40-latek brali udział w obrocie skradzionym mieniem. Obaj usłyszeli zarzuty paserstwa, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Starszy z nich odpowie dodatkowo za wyłudzenie poświadczenia nieprawdy – według ustaleń śledczych przedstawił w urzędzie fikcyjną umowę, aby zarejestrować przyczepkę.


