Uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu pokazali, że dobra wola potrafi przekraczać granice. W ramach projektu „Most Serc” przygotowali paczki dla dzieci w Kazachstanie. Pomoc dotarła na czas – tuż przed świętami.
Pomysł narodził się z prostej rozmowy i pytania: czy możemy zrobić coś, co realnie komuś pomoże? Tak powstał projekt „Most Serc – od ZS1 do Kazachstanu”, realizowany przez uczniów klasy 2TE w ramach olimpiady „Zwolnieni z Teorii”.
Inicjatywa opiera się na dwóch filarach: materialnej pomocy #SerceWPaczce oraz części edukacyjnej #EduMost. Najwięcej emocji przyniósł finał pierwszego z nich. Uczniowie przez kilka tygodni zbierali zabawki, gry edukacyjne, artykuły szkolne, materiały plastyczne oraz kartki z życzeniami. Następnie spakowane paczki wysłano do Kazachstanu.
Współpraca z misjonarzem ks. Szymonem Grzywińskim sprawiła, że pomoc trafiła dokładnie tam, gdzie była najbardziej potrzebna. Jak przekazał, większość obdarowanych dzieci ma polskie korzenie, co dodało akcji szczególnego znaczenia.
Równolegle w szkole odbyło się wydarzenie „Herbata z Sercem”. Uczniowie częstowali herbatą i własnoręcznie przygotowanymi ciastkami, a każdy mógł przynieść dary dla dzieci w Kazachstanie. W akcję włączyła się społeczność szkolna, rodzice, lokalne instytucje i firmy. Zgromadzona pomoc przerosła oczekiwania organizatorów.
Projekt ma także wymiar edukacyjny. W ramach #EduMost uczniowie przygotowują materiały i zajęcia poświęcone historii Polaków deportowanych do Kazachstanu, a także kulturze i codziennemu życiu w tym kraju. To sposób, by zrozumieć, dlaczego taka pomoc jest wciąż potrzebna.
Choć paczki dotarły już do adresatów, uczestnicy projektu podkreślają, że to dopiero początek. Chcą kontynuować działania i budować relacje z polską społecznością w Kazachstanie.
Dzieci otrzymały prezenty, ale też coś więcej: poczucie, że ktoś o nich pamięta. A uczniowie z Wielunia pokazali, że most zbudowany z życzliwości naprawdę potrafi skracać dystans.





