Zima to czas, w którym rośnie ryzyko wychłodzenia organizmu. Najbardziej zagrożone są osoby starsze, samotne i w kryzysie bezdomności, ale także ci, którzy przebywają na mrozie pod wpływem alkoholu. Policja prosi mieszkańców o reakcję.
Spadek temperatur oznacza większe zagrożenie dla zdrowia i życia. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do przypadków wychłodzenia.
– Problem dotyczy przede wszystkim osób bezdomnych, samotnych i w podeszłym wieku. Pamiętajmy też, że szczególnie narażone są osoby będące pod wpływem alkoholu. Nie bądźmy obojętni, reagujmy i alarmujmy służby – podkreśla asp. sztab. Katarzyna Grela z wieluńskiej policji.
Patrole regularnie sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy: klatki schodowe, piwnice, altany działkowe czy opuszczone budynki. Policjanci współpracują też z instytucjami zajmującymi się wsparciem osób bezdomnych i samotnych.
Najważniejsze jest jednak to, by mieszkańcy nie przechodzili obok problemu obojętnie. Każda sytuacja, w której ktoś leży na ławce, w parku czy na działkach, może oznaczać realne zagrożenie.
Jeśli nie jesteśmy w stanie pomóc sami, wystarczy zadzwonić pod numer 112. Ten jeden telefon może zdecydować o czyimś życiu.


