R e k l a m a
R e k l a m a

Delikatna koloryzacja włosów: Jak wybierać farby bez amoniaku i czego się po nich spodziewać

R e k l a m a

W klasycznych farbach amoniak pełni prostą rolę. Podnosi pH, rozchyla łuski włosa i ułatwia pigmentowi wejście głębiej. Przy okazji pomaga też rozjaśnić naturalny kolor, żeby nowy odcień mógł się dobrze przyjąć. To dlatego farby z amoniakiem często dają bardzo trwały efekt i mocne krycie siwizny. Minusem bywa dyskomfort podczas farbowania, intensywny zapach i większe ryzyko przesuszenia, zwłaszcza przy częstych zabiegach.

Co oznacza napis bez amoniaku

Farba bez amoniaku nie jest farbą bez chemii. To nadal produkt, który ma zmienić kolor włosa, więc musi zadziałać na jego strukturę. Różnica polega na tym, że zamiast amoniaku używa się innych substancji zasadowych oraz innych sposobów transportu barwnika. 

R e k l a m a | Dalsza część artykułu pod reklamą

Często spotyka się MEA, czyli monoetanoloaminę, albo rozwiązania oparte na olejach, które pomagają przenosić pigment do wnętrza włosa. W praktyce oznacza to zwykle łagodniejsze otwieranie łuski i mniejszy zapach podczas aplikacji. Nie oznacza to natomiast, że produkt na pewno będzie delikatny dla każdej osoby.

Dla kogo to może być dobry wybór

Farby bez amoniaku sprawdzają się szczególnie wtedy, gdy chcesz odświeżyć kolor, lekko go przyciemnić, dodać połysk albo wyrównać ton. Są też dobrym rozwiązaniem dla osób, które źle znoszą zapach farbowania lub mają wrażliwą skórę głowy. Jeśli włosy są już osłabione, suche, kręcone albo mocno stylizowane ciepłem, łagodniejsza koloryzacja może pomóc ograniczyć dalsze przesuszenie.

Czego nie obiecywać sobie na starcie

Najczęstsze rozczarowanie wynika z oczekiwań. Farba bez amoniaku nie zawsze da tak duży skok w jaśniejszą stronę jak klasyczna farba. Przy mocnym rozjaśnianiu zwykle i tak wchodzi w grę rozjaśniacz, a to zupełnie inny poziom ingerencji. Druga sprawa to trwałość. Część produktów bez amoniaku może wypłukiwać się szybciej, zwłaszcza na włosach bardzo porowatych i często mytych. 

Rodzaje farb, które warto rozróżniać

Wybór jest łatwiejszy, gdy wiesz, czego szukasz.

  • Trwała koloryzacja bez amoniaku. Daje najdłuższy efekt i może kryć siwiznę, ale zwykle działa intensywniej niż toner. To opcja, gdy chcesz realnej zmiany koloru i regularnego farbowania odrostu.
  • Półtrwała koloryzacja, czyli demi lub semi. To dobry wybór do korekty tonu, neutralizacji ciepłych refleksów albo lekkiego przyciemnienia. Pigment stopniowo się wypłukuje, a odrost jest mniej odcinający się.
  • Tymczasowe produkty koloryzujące. Sprawdzą się, jeśli chcesz efektu na krótko, na przykład na jedno wyjście. Nie są rozwiązaniem do trwałej zmiany i nie zastąpią farby przy siwiźnie.

Jeśli chcesz szybko uporządkować te kategorie w głowie, wygodne bywa przejrzenie działu sklepowego typu farby do włosów i potraktowanie go jak spis rodzajów produktów. Dzięki temu łatwiej odróżnić farbę trwałą od tonera czy szamponetki, zanim zaczniesz porównywać odcienie.

Jak czytać opisy i nie wpaść w pułapki

Kilka rzeczy na opakowaniu ma większe znaczenie niż hasła reklamowe.

  • Poziom krycia siwizny. Szukaj jasnej informacji, czy produkt jest przeznaczony do siwych włosów i w jakim stopniu je kryje. Przy dużej siwiźnie lepiej sprawdzają się odcienie naturalne niż bardzo chłodne lub bardzo intensywne.
  • Typ produktu i sposób działania. Sprawdź, czy to farba trwała, demi czy produkt zmywalny. Te nazwy mówią więcej o efekcie niż sam opis delikatna formuła.
  • Informacja o utleniaczu. W farbach utleniających liczy się stężenie utleniacza. Mocniejszy działa intensywniej, ale też bardziej obciąża włosy. Jeśli produkt ma osobny oksydant, trzymaj się zaleceń producenta.
  • Skład a wrażliwa skóra. Bez amoniaku nie równa się hipoalergiczne. Jeśli masz skłonność do reakcji, test uczuleniowy i ostrożność są ważniejsze niż sam napis na pudełku.

Dobór odcienia w praktyce

Najbezpieczniej jest iść małymi krokami. Przyciemnienie o jeden lub dwa tony zwykle jest prostsze niż rozjaśnianie. Jeśli zależy ci na chłodnym odcieniu, pamiętaj o porowatości. Bardzo porowate włosy potrafią łapać pigment nierówno, a chłodne tony mogą wyjść zbyt matowo. Gdy nie jesteś pewna, wybierz ton bardziej neutralny.

Domowe farbowanie krok po kroku bez nerwów

Przeczytaj instrukcję i nie improwizuj z czasem trzymania farby. Dłuższy czas nie zawsze oznacza lepszy kolor, a może zwiększyć przesuszenie. Zrób test uczuleniowy w czasie wskazanym przez producenta. Zabezpiecz linię włosów kremem i użyj rękawiczek. Nakładaj produkt równomiernie, a potem spłucz bardzo dokładnie letnią wodą. Po spłukaniu użyj odżywki lub maski. To pomaga domknąć łuskę i poprawia odczucie gładkości.

Jak utrzymać kolor i dobrą kondycję

Po farbowaniu kluczowe są drobiazgi. Myj włosy letnią wodą i wybieraj łagodniejsze szampony, bo mocne oczyszczanie przyspiesza wypłukiwanie pigmentu. Jeśli używasz prostownicy lub lokówki, termoochrona nie jest dodatkiem, tylko podstawą. Raz na jakiś czas warto sięgnąć po produkt podtrzymujący odcień, na przykład delikatną maskę koloryzującą, zwłaszcza przy blondach i chłodnych brązach.

Kiedy lepiej pójść do fryzjera

Jeśli chcesz przejść z ciemnego na jasny kolor, masz nierówności po wcześniejszych farbowaniach albo dużo siwych włosów, salon często oszczędza rozczarowań. Fryzjer dobierze technikę, mieszankę odcieni i siłę utleniacza do twoich włosów. To ważne także wtedy, gdy skóra głowy reaguje pieczeniem lub miałaś kiedyś silną reakcję po farbowaniu.

R e k l a m a

ZOBACZ TEŻ

R e k l a m a
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
R e k l a m a
R e k l a m a

SPOŁECZNOŚĆ

15,657fanówPolub nas
851obserwującychObserwuj
1,379obserwującychObserwuj
8obserwującychObserwuj

KOMENTOWANE

R e k l a m a

NAJNOWSZE

R e k l a m a
0
Podziel się swoją opiniąx