Wieluńscy policjanci prowadzili poszukiwania 34-latka. Mężczyzna wyjechał do pracy we Francji, a w pewnym momencie urwał się z nim kontakt i jego los pozostawał nieznany.
Mężczyzna wyjechał do pracy we Francji w styczniu 2026 roku. Według ustaleń policji, ostatni kontakt z bliskimi nawiązał w czwartek, 19 marca 2026 roku. Przekazał wówczas rodzinie, że ma problemy z powrotem do Polski.
Po tej rozmowie kontakt się urwał. Zaniepokojona rodzina, nie mogąc doczekać się powrotu 34-latka ani kolejnych wiadomości, w sobotę, 21 marca 2026 roku, oficjalnie powiadomiła o zaginięciu wieluńską komendę.
Szczęśliwy finał
Już 25 marca wieluńska policja przekazała dobre wieści w tej sprawie.
– Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu zakończyli poszukiwania zaginionego na terenie Francji 34-latka. Mężczyzna w ostatnim czasie skontaktował się z rodziną. Z przekazanych informacji wynika, że w dalszym ciągu przebywa na terenie Francji i jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża – poinformowała asp. sztab. Katarzyna Grela z wieluńskiej policji.
[artykuł zaktualizowany 25.03.2026]


