Policjanci z Opola w swoim czasie wolnym, podróżując z rodziną, ujęli nietrzeźwego kierowcę w Ludwinowie, w gminie Łubnice (powiat wieruszowski). Jak się okazało, ujęty przez nich 37-letni kierowca renault miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy w miejscowości Ludwinów wpłynęło do dyżurnego wieruszowskiej komendy policji w sobotę, 5 czerwca br., przed godziną 10:00. Jak ustalili wieruszowscy mundurowi, przemieszczające się przez powiat wieruszowski policyjne małżeństwo, funkcjonariusz z Centralnego Biura Śledczego Policji oraz policjantka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu zauważyli, że kierowca renault laguna blokuje ruch.
– Jechał tzw. „wężykiem”, zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu, czym stwarzał ogromne zagrożenie na drodze. Sposób prowadzenia renault wskazywał, że kierowca może znajdować się pod działaniem alkoholu. Wówczas policjanci ,będący w czasie wolnym od służby, przerwali rodzinna wycieczkę i pojechali za laguną – relacjonuje asp. sztab. Damian Pawlak z wieruszowskiej policji.
Renault w pewnym momencie zatrzymało się, a policjanci wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Wówczas sprawnie obezwładnili agresywnego mężczyznę, uniemożliwiając mu dalszą jazdę i telefonicznie powiadomili wieruszowską policję. Kierującym renault okazał się 37-letni mężczyzna. Badanie wskazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.
– W tej sytuacji policjanci zatrzymali 37–latka, który po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i sądowy zakaz kierowania pojazdami. Ponadto policjanci zatrzymali skrajnie nieodpowiedzialnemu kierowcy prawo jazdy – informuje asp. sztab. Damian Pawlak. I dodaje, że reakcja policyjnego małżeństwa z Opola być może zapobiegła kolejnej tragedii na drodze.