R e k l a m a

Wieluńscy policjanci przestrzegają przed oszustami. Warto zachować czujność

R e k l a m a

Cały czas działają oszuści wykorzystujący metodę „na policjanta”, czy też prowadzący rzekome akcje policji, zwalczające „oszustów bankowych”. Wieluńscy policjanci apelują do mieszkańców o czujność.

Jak informuje st. asp. Katarzyna Grela z wieluńskiej komendy, schemat działania przestępców najczęściej jest taki sam lub podobny: z nieznanego, często zastrzeżonego numeru dzwoni osoba podająca się za funkcjonariusza policji, która informuje ogólnie o prowadzonej akcji policyjnej, związanej z namierzeniem oszustów lub nieuczciwych pracowników banku. Prosi o zachowanie wszystkiego w tajemnicy, z uwagi na dobro prowadzonego postępowania lub tajemnicę dochodzenia.

– Następnie pada informacja o konieczności wpłacenia dużej kwoty pieniędzy lub przekazania ich wskazanej osobie, co ma rzekomo umożliwić policji zatrzymanie sprawcy przestępstwa. Po wykonaniu transakcji kontakt się urywa, a wszystko okazuje się dobrze zaplanowanym oszustwem – wyjaśnia st. asp. Katarzyna Grela.

Wieluńscy policjanci przestrzegają przed przekazywaniem pieniędzy osobom, których tożsamości nie jesteśmy w stanie wiarygodnie potwierdzić. Przypominają też, że oszuści ciągle wymyślają nowe metody, aby wyłudzić od nas pieniądze. Prawdziwi policjanci w żadnym przypadku nie żądają od ludzi pieniędzy. Nigdy nie każą wypłacać, czy też przelewać gotówki na podane przez telefon konto bankowe.

– Zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych. Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o przekazanie dużej ilości pieniędzy – apeluje Katarzyna Grela.

R e k l a m a

ZOBACZ TEŻ

R e k l a m a
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Henryk Markoni
8 miesięcy temu

Taka historie kiedyś czytałem o metodzie 'Na wnuczka’. Jakas starsza pani została oszukana na dość spore pieniądze. Pytana, czy nie słyszała o tych oszustach, odpowiedziała, że tak, nawet ksiądz mówił w kościele. Ale to nie dzwonił wnuczek, tylko siostrzeniec. Ja do swojej babci już dawno zadzwoniłem i powiedziałem, ze jak będę dzwonił po pieniądze, albo ktokolwiek w moim imieniu, to żeby odłożyła słuchawke. Może po prostu od czasu do czasu warto zadzwonić do babci, odwiedzić ją, żeby pamietała wasz głos, zapytać, co u Niej. Warto też w telefonie ustawić nie 'Babcia’, tylko np. 'Ukochana’. Te patafiany, jak ukradna telefon, to później sprzedają te numery różnym 'Na wnuczka’.

R e k l a m a

SPOŁECZNOŚĆ

7,037fanówPolub nas
765obserwującychObserwuj

KOMENTOWANE

R e k l a m a

NAJNOWSZE

R e k l a m a
1
0
Podziel się swoją opiniąx