R e k l a m a

Sceny w Wieluniu jak z filmu gangsterskiego. Zmuszali 22-latka przemocą do zwrotu pieniędzy

R e k l a m a

Wieluńscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy stosowali przemoc w celu zmuszenia do zwrotu wierzytelności. Mężczyźni pobili 22-latka, aby nakłonić go do zwrotu długu. Do zdarzenia doszło w rejonie centrum handlowego przy ul. Warszawskiej w Wieluniu.

Zgłoszenie dotyczące bójki wpłynęło do wieluńskich policjantów w niedzielę, 29 maja 2022 roku, tuż po godzinie 19:00. Na miejsce natychmiast skierowano patrol funkcjonariuszy. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonego 22-latka, został on zaatakowany przez znanego mu osobiście 32-latka, będącego w towarzystwie swojego 23-letniego kolegi.

– Jak ustalili policjanci, wszystko zaczęło się od pożyczki udzielonej pokrzywdzonemu 27 maja 2022 roku. Mężczyzna pożyczył 300 złotych od kolegów, z którymi zamieszkuje w hotelu pracowniczym. 22-latek zobowiązał się oddać określoną kwotę do końca tygodnia – relacjonuje mł. asp. Monika Klonowska z wieluńskiej policji. – W niedzielę, 29 maja 2022 roku, w godzinach popołudniowych, 32-latek niepokoił telefonami 22-latka, żądając zwrotu długu. Pokrzywdzony czekał w tym czasie na przelew, stojąc przy bankomacie.

Wkrótce pod bankomat podjechała kobieta wraz z dwoma mężczyznami, którzy pożyczyli 22-latkowi pieniądze. Pokrzywdzony za ich namową wsiadł do samochodu. Podczas przejazdu ulicami Wielunia 32-latek powiedział kobiecie, by ta zadzwoniła do ich wspólnego kolegi, aby „szykował pałkę”. Wówczas pokrzywdzony przestraszył się, wybiegł z samochodu i zaczął uciekać w kierunku centrum handlowego w Wieluniu. Po chwili jednak spotkał tam obu wierzycieli: 32- oraz 23-latka.

– Starszy z nich bił go pięścią oraz kopał po całym ciele. Następnie z kieszeni zabrał mu telefon komórkowy iPhone o wartości 1500 złotych. Młodszy z mężczyzn przytrzymywał pokrzywdzonego i uderzał go pięścią w brzuch – przekazuje mł. asp. Monika Klonowska. Jak dodaje, na widok policyjnego radiowozu napastnicy rzucili się do ucieczki.

Pokrzywdzony wskazał stróżom prawa pojazd, którym mogą poruszać się agresorzy. Mundurowi sprawnie zatrzymali wskazane auto na ulicy Sieradzkiej. 32-letni mężczyzna już we wstępnej rozmowie z policjantami przyznał się do stosowania przemocy względem pokrzywdzonego w celu uzyskania zwrotu długu. Wskazał również miejsce, w którym porzucił skradziony telefon. Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy i spędził noc w areszcie. Z kolei następnego dnia policjanci zatrzymali drugiego z napastników.

– Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty stosowania przemocy fizycznej w celu odzyskania wierzytelności i uszkodzenia ciała, przy czym ich zachowanie zostało zakwalifikowane jako czyn o charakterze chuligańskim. Podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – informuje mł. asp. Monika Klonowska. Prokurator zastosował wobec obu podejrzanych dozór policyjny. Dodatkowo wobec 32-latka zastosował zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego, a wobec 23-latka obowiązek poprawnego zachowania się.

R e k l a m a

ZOBACZ TEŻ

R e k l a m a
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sadi
22 dni temu

Czekał na przelew przy bankomacie hahahaha redaktorzyno idź na urlop

Matt
22 dni temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Sadi

Są takie przelewy BLIK?

Sadi
22 dni temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Matt

Nie o tym mówię tylko o sformułowanie tego zdania co ma blik do przelewu na ktury czekał ileś tam pomysł nie boli

R e k l a m a

SPOŁECZNOŚĆ

6,410fanówPolub nas
687obserwującychObserwuj

KOMENTOWANE

R e k l a m a

NAJNOWSZE

R e k l a m a
3
0
Podziel się swoją opiniąx