R e k l a m a

Jak wygląda nowy wieluński SOR? Oddział oficjalnie otwarty i poświęcony [ZDJĘCIA, FILM]

R e k l a m a

W wieluńskim szpitalu uroczyście otwarto i poświęcono nowy Szpitalny Oddział Ratunkowy. SOR zorganizowano teraz w centralnej części szpitala, blisko pracowni RTG oraz kluczowych szpitalnych oddziałów. Inwestycja pochłonęła ponad 14 mln złotych, z czego większość pochodziła ze środków zewnętrznych.

Podczas oficjalnego otwarcia oddziału w nowej lokalizacji nie mogło oczywiście zabraknąć podziękowań dla osób zaangażowanych w projekt, który swoje początki miał w roku 2019. Najwięcej wyrazów uznania i wdzięczności popłynęło w kierunku osób zaangażowanych w techniczne przygotowanie projektu, a także w kierunku posła Pawła Rychlika. Warto bowiem przypomnieć, że inwestycja została zrealizowana przy ogromnym udziale środków zewnętrznych – unijnych i krajowych – w pozyskaniu których swój niemały udział miał właśnie Rychlik.

R e k l a m a | Dalsza część artykułu pod reklamą

Żeby zadanie mogło być przeprowadzone, trzeba było zatroszczyć się o odpowiedni montaż finansowy. 5,7 mln złotych pochodziło ze środków Unii Europejskiej, z kolei 5,4 mln złotych dołożono z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Oprócz tego Starostwo Powiatowe w Wieluniu przekazało 1,7 mln złotych na dokończenie inwestycji oraz 1,3 mln złotych na zakup wyposażenia oddziału oraz potrzebnych mebli. Daje to łączną kwotę na poziomie pond 14 mln złotych.

– SOR oczywiście funkcjonuje w strukturach szpitala od bardzo dawna. Teraz otwieramy nową lokalizację. Nową, lepszą, większą. SOR przyjmuje w Wieluniu około 15 tysięcy pacjentów rocznie, co stanowi 20 proc. mieszkańców powiatu wieluńskiego. Oczywiście nie ma rejonizacji i tak naprawdę trafiają do nas pacjenci z różnych powiatów – przypomniała Anna Freus, dyrektor szpitala w Wieluniu.

Jak dodała Anna Freus, w SOR zatrudnionych jest 11 lekarzy, 16 pielęgniarek i 40 ratowników medycznych, w tym 30 w zespołach wyjazdowych. Dyrektor SP ZOZ w Wieluniu zwracała też uwagę na to, że dzięki tej inwestycji oddział został przeniesiony w zupełnie nowe miejsce, konkretnie w samo „serce” szpitala, tuż obok głównego holu, pracowni RTG oraz innych kluczowych szpitalnych oddziałów. Powierzchnia nowego SOR-u to 850 mkw, z czego 216 mkw to powierzchnia dobudowana do istniejącego budynku.

– Cieszę się, że mamy wśród naszych mieszkańców takich dobrych duszków, a są nimi dyrektor Centrum Informacyjnego Rządu Tomasz Matynia, poseł Paweł Rychlik, który cały czas nas tutaj wspiera w różnych działaniach dotyczących szpitala i zdobywania środków na ten cel. Gdyby nie środki zewnętrzne, to na pewno pomimo wielkich chęci, nie dalibyśmy rady tego zrobić – mówił starosta wieluński, Marek Kieler.

Nowy SOR ma przyjąć pierwszych pacjentów już we wtorek, 21 marca 2023 r. Z kolei w pomieszczeniach po starym SOR-ze mają powstać szpitalne poradnie oraz inne usługi dla pacjentów.

Zobaczcie film z krótkiej wycieczki po najważniejszych miejscach nowego wieluńskiego SOR-u oraz garść zdjęć z uroczystego otwarcia oddziału:

R e k l a m a

ZOBACZ TEŻ

R e k l a m a
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Mieszkaniec
1 rok temu

Za nasze pieniądze to zostało zrobione,ale mafiozi przypisują sukces sobie.Żadnej łaski nie zrobili bandyci

Paweł
1 rok temu

Na SOR przyjmą, zdiagnozują, a potem na oddziale położą i poczekają, aż się pacjent zachłyśnie i udusi.

Henryk Markoni
1 rok temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Paweł

Jak ja leżałem na oddziale, to włączyłem sobie filmik i tak w pajacyku przysnąłem sobie. Salowa przyszła, obudziła mnie, zmyła mi głowę i kazała iść spać. Chyba pierwszy raz mnie ktoś obudził, żebym poszedł spać.

Pacjent
1 rok temu

Teraz tylko trzeba zmienić personel .Bo tam jest masakryczny bałagan. I brak kulturycalego personelu .Pacjenci siedzą i czekają po kilka godzin .i nikt się nimi nie interesuje .

Henryk Markoni
1 rok temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Pacjent

Ja ostatnio na sorze czekalem od 10 rano do 19. Później tydzień w szpitalu. Na tym polega triage. Starałem się dobry humor zachować, chociaż dolegliwości miałem poważne. Przyprowadzili pielęgniarza o połowę ode mnie mniejszego i miał mi pomóc na oddział dojść. Udawałem, że mdleję. Przestraszył się, biedak. Jestem trochę złośliwy. Był pijak z potężną raną głowy, który uciekł, jak tylko go samego zostawili i dziadek, co leżał sobie na leżance i co 5 minut wołał, kiedy go do domu odwiozą. Sor jaki jest, taki jest, ludzie po pewnym czasie robią się obojętni, nawet, jak widzą amputację urazową, ale pomagają zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną.

R e k l a m a
R e k l a m a

SPOŁECZNOŚĆ

8,556fanówPolub nas
799obserwującychObserwuj
8obserwującychObserwuj

KOMENTOWANE

R e k l a m a

NAJNOWSZE

R e k l a m a
5
0
Podziel się swoją opiniąx