O godzinie 4:40 nad ranem, dokładnie w momencie, w którym 86 lat temu spadły pierwsze bomby na Wieluń, rozpoczęły się uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej. Miejscem spotkania był plac przy wieluńskim ratuszu, gdzie zgromadzili się mieszkańcy miasta, przedstawiciele władz samorządowych, duchowieństwa oraz zaproszeni goście.
Chwilę ciszy przerwał dźwięk syren, który symbolicznie przypomniał o tragedii sprzed lat – pierwszym nalocie niemieckiej Luftwaffe na bezbronne miasto, który pochłonął setki ofiar cywilnych. Kolejny raz zabrzmiał dzwon „Pamięć i przestroga”, którego echo niosło się przez centrum Wielunia, budząc refleksję nad dramatem tamtego dnia.
Głos Wielunia
Podczas uroczystości głos zabrał burmistrz Wielunia, Paweł Okrasa: – Wieluń nie milczy, dlatego z miasta uświęconego krwią ponad 1000 męczenników pierwszego dnia wojny, nasz głos musi być słyszalny. Zarówno w Polsce jak i na świecie. Polska była ofiarą II wojny światowej, a Niemcy byli jej sprawcami. Jeżeli my tej prawdy nie będziemy mówić to kamienie mówić będą – jak napomina nas Pismo.
Starosta wieluński, Maciej Bryś, w swoim wystąpieniu podkreślił, że pamięć o ofiarach powinna iść w parze z ostrzeżeniem przed wojenną tragedią:
– Dziś 86 lat później stajemy tutaj, by oddać hołd ofiarom. Wszystkim mieszkańcom, którzy zginęli w nalotach, żołnierzom którzy polegli w obronie ojczyzny, więźniom obozów i zesłańcom. Stajemy tu również po to, by głośno wołać: Nigdy więcej wojny!
Podczas uroczystości odczytano także list marszałka Sejmu Szymona Hołowni, w którym znalazły się ważne słowa przestrogi: – Wojna rozpoczyna się nie od wystrzałów, lecz od pogardy, chciwości, radykalizmu, przyzwolenia na wszelkie formy przemocy.
Hołd i odpowiedzialność
Obecny w Wieluniu wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył dramatyzm wydarzeń sprzed 86 lat: – W Wieluniu straszna, bezlitosna, siła faszystowskiego i niemieckiego zła pokazała, że niczym jest dla niej beztroska życia i myślenie o pokoju.
W imieniu Republiki Federalnej Niemiec głos zabrał Chargé d’affaires ambasady Niemiec, Robert Rohde: – Niemcy uznają swoją historyczną odpowiedzialność i poczuwają się do zachowania pamięci o zbrodniach popełnionych przez Niemców. Bez żadnego „ale”. Świadomy tej odpowiedzialności chylę czoła przed ofiarami nalotu na Wieluń i wszystkimi ofiarami napaści Niemiec na Polskę.
Uroczystość zakończyła się wspólną modlitwą ekumeniczną odczytaniem apelu pamięci i złożeniem kwiatów pod pomnikami. Mimo wczesnej godziny zgromadzenie miało niezwykle podniosły i refleksyjny charakter – w ciszy i skupieniu oddano hołd wszystkim, którzy stracili życie 1 września 1939 roku.

























































