R e k l a m a

Święto Wojska Polskiego na odnowionym placu w Wieluniu [ZDJĘCIA, FILM]

R e k l a m a

Jak co roku, samorządowcy wspólnie z kombatantami oraz mieszkańcami Wielunia i regionu uroczyście uczcili Święto Wojska Polskiego. Przemawiający zwracali uwagę na to, jak ważna jest polska armia w obliczu obecnych zagrożeń na świecie.

Uroczystości rozpoczęły się od nabożeństwa w kościele pw. św. Józefa. Później uczestnicy wydarzenia przemaszerowali na odnowiony niedawno plac Kazimierza Wielkiego, gdzie rozpoczęła się część oficjalna. Nie zabrakło wspólnego odśpiewania hymnu państwowego, a także przemówień samorządowców.

– W dniu dzisiejszym w szczególności cofamy się do roku 1920 i do zwycięskiej bitwy tamtego czasu, zwanej „Cudem nad Wisłą”. To wtedy formujące się na nowo państwo polskie ocaliło Europę przed bolszewicką nawałnicą – przypomniał starosta wieluński, Marek Kieler. Jak później dodał, czynnikiem łączącym wszystkie sukcesy polskich wojsk, oprócz dobrze wyszkolonego dowództwa, była współpraca.

– Bitwa Warszawska urosła do rangi wymownego symbolu – wskazywała natomiast wiceburmistrz Wielunia, Joanna Skotnicka-Fiuk. – A w jej ślady poszli uczestnicy wszystkich bitew, w których walczyli nasi rodacy, wierząc, że jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy. Jestem przekonana, że właśnie te słowa brzmią także teraz w sercach wszystkich żołnierzy, którzy stoją na straży pokoju i bezpieczeństwa naszej ojczyzny, szczególnie kiedy tuż obok naszych granic rozgrywa się wojna – dodała Skotnicka-Fiuk.

Swoje przemówienie do zgromadzonych wygłosił też Roman Drosiński, przedstawiciel Chrześcijańskiego Porozumienia Wieluń, który przypomniał m.in. postać marszałka Józefa Piłsudskiego. Po okolicznościowych przemówieniach przyszedł czas na złożenie kwiatów pod tablicą poświęconą właśnie Piłsudskiemu.

R e k l a m a

ZOBACZ TEŻ

R e k l a m a
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Henryk Markoni
1 miesiąc temu

Ech. Święto Zaśnięcia Maryi. Z kolegami za młodziaka próbowaliśmy przy pomocy BWP-1 koszary zniszczyć. Wojskowi specjalnie wystawiali sprzęt, żeby dzieci zobaczyły. Oczywiście rozbrojony, ale ubaw był. Dziękuję wszystkim naszym dzielnym wojakom za ich służbę. Dzięki Wam czuję się bezpieczny. I oby nikt nie musiał oddawać życia za naszą Ojczyznę, ale wszyscy wrócili do domu, do wkurzających dzieci i zrzędzącej żony.

Henryk Markoni
1 miesiąc temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

Zawsze mam z tyłu głowy, że jeżeli obywatel polski będzie potrzebował pomocy, to Polska się o niego upomni.

R e k l a m a

SPOŁECZNOŚĆ

6,922fanówPolub nas
738obserwującychObserwuj

KOMENTOWANE

R e k l a m a

NAJNOWSZE

R e k l a m a
2
0
Podziel się swoją opiniąx