R e k l a m a

Utwory operowe wybrzmiały w ogrodzie kościoła przy ul. Ewangelickiej w Wieluniu

R e k l a m a

Niedzielne popołudnie upłynęło pod znakiem arii i duetów operowych. Na klimatyczny koncert w ogrodzie dawnego kościoła pobernardyńskiego zaprosiło Muzeum Ziemi Wieluńskiej.

W ogrodzie kościoła w plenerowej scenerii wystąpili: Monika Radecka (sopran), Wiktoria Wojdyła (mezzosopran), Michał Ryguła (tenor) oraz Mirella Malorny (fortepian). Koncert poprowadziła Ewa Kafel, która przybliżyła publiczności prezentowany repertuar. Wybrzmiały wspaniałe i znane utwory operowe m.in. Bizeta, Rossiniego i Offenbacha.

R e k l a m a | Dalsza część artykułu pod reklamą

Po koncercie można było obejrzeć we wnętrzach kościoła cel zbiórki – biurko pastora Henryka Wendta oraz zwiedzić wystawę muzealną „Wieluń – miastem pokoju i pojednania”.

R e k l a m a

ZOBACZ TEŻ

R e k l a m a
Subskrybuj
Powiadom o
16 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Henryk Markoni
11 miesięcy temu

Michał Ryguła super spoko.Mógłby się do teatru muzycznego dostać. Czysty głos, skala i prezencja.

Henryk Markoni
11 miesięcy temu

Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Heretycy, co w ich imieniu Marcin Luter tabliczkę do drzwi kościoła w WIttenberdze z 95 tez przybił. Chcieliśmy się połączyć, katolicy, św. Jan Paweł II za tym optował, ale jakoś nie wyszło. Nie znam się na polityce. A jeżeli chodzi o śpiew, to Panie powinny zacząć ćwiczyć Wesele Figara, to ich skala głosu, może świetnie by nie wyszło, ale dobrze. Łam, czego rozum nie złamie. Oglądałem filmiki na YT.

Markoni degustator denaturatu
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

Na muzyce śpiewie też się nie znasz ślepy impotencie

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Spiewałem w kościele wiele lat, czyli, używając podwójnego zaprzeczenia, w ogóle się nie znam.

Markoni degustator denaturatu
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

To pewno na plebanię do księdza zaglądałem hehe

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Ja też zaglądałem, wątróbkę mi upiekł. A co ty robiłeś na plebanii?

Markoni degustator denaturatu
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

A ja tam nie chodziłem bo nienawidzę pedofilii

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Oprócz tego, jeżeli dotyczy mnie gieroju z Wojskla Polskiego. Ostatnio takiego w bluzie Bóg Honor Ojczyzna widziałem. Ćpun, Wszechpolak.

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Raz poznałem takieggo Amerykanina. Tak mu się ‘Swięty jest baranek’ spodobał, że się nauczył słow po Polsku, żeby tylko z nami śpiewać Panu Bogu. Nie każdy jest degeneratem.

Markoni degustator denaturatu
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

A co ma jedno z drugim głupi przykład ludzie idą w niedzielę do kościoła wielcy katolicy a po mszy do sklepu czyli takie zaprzeczenie wielkich katolików

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Mi też panie, jak wracają z kościoła, natchnięte Duchem Swietym, kradna bez z ogródka. To nie jest kwestia kościoła, tylko wychowania. Ja jeszcze nie jestem gorzki, ciebie też się dla Pana Jezusa da uratować.

Markoni degustator denaturatu
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

Wypad do budy burku

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Ja jestem chamem z miasta (Sępopol), nie burkiem. I nigdy stąd nie wypadnę. Do śmierci ci będę przypominać, jaką skamieliną jesteś.

Markoni degustator denaturatu
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Henryk Markoni

Hahaha

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

Powinienesś pisać bebebebe. Bardziej do ciebie pasuje.

Henryk Markoni
11 miesięcy temu
Odpowiedź na komentarz użytkownika  Markoni degustator denaturatu

A w Weselu Figara jest Duettino-Sull’aria, na dwa żeńskie soprany. Panie sobie by z tym znośnie poradziły. Mozart łatwy nie jest.

R e k l a m a
R e k l a m a

SPOŁECZNOŚĆ

8,770fanówPolub nas
813obserwującychObserwuj
8obserwującychObserwuj

KOMENTOWANE

R e k l a m a

NAJNOWSZE

R e k l a m a
16
0
Podziel się swoją opiniąx